Dla jednego sukces dla innych porażka

Historia poniższa wydarzyła się naprawdę. Za siedmioma biurami, za siedmioma przegródkami żył sobie Prezes i utyskiwał, że w jego zamku nie funkcjonuje żaden eProcurement z prawdziwego zdarzenia. Szczególnie bolało go kulejące UX dla użytkowników końcowych, którzy w znoju klepali zapotrzebowania za pomocą pradawnego ERP’a. Dostęp do ERPa okupiony był zaś takimi opłatami, cłami i daninami, że opłacało się to tak samo jak gnój na pola wozić karetą królewską zaprzężoną w 16 arabów najczystszej krwi.

Czytaj dalej Dla jednego sukces dla innych porażka