Minimalizm, albo jak szybko wybierać wtyczki do WordPress

Potrzebowałem szybko ustawić jakiś komunikat dla odwiedzających stronę w budowie. Pomyślałem więc – „Wtyczka. Na pewno są jakieś wtyczki. Kiedyś nawet jakiejś używałem”. Zajrzałem pod odpowiedni tag w repozytorium dodatków do WordPress i znalazłem na szybko chyba 10 takich, które miały sporo pozytywnych ocen, w miarę świeże wydania i obiecywały, że zrobią mi dobrze. Potrzebowałem … Czytaj dalej

Inwestujmy w KMGH!

Nie wkleję Wam odnośnika ani nie będę kopiował tekstu, bo to zwykły phishing i naciąganie. Ale dwie refleksje: Zauważyłem, że nawet starzy wyjadacze uważają taką stronę za „sprytną” albo „pomysłową”. Ja tu na kilometr widzę oszustwo a ktoś inny może wcale tak szybko się nie doszukać – więc warto chyba wytknąć paluchem że to oczywisty … Czytaj dalej

Spotify i Windows, 2021, dlaczego!?

Rok 2021. Komputery uczą się maszynowo, piszą newsy do gazet, mogą podłożyć twarz Trumpa pod wypowiedź Putina i kierują samochodami na publicznych drogach.

Jednocześnie Windowsowa aplikacja Spotify, która jeszcze rano odtwarzała muzykę na moich słuchawkach znienacka przestaje to robić. Jest 22:45, chciałem tylko spokojnie popracować jeszcze z godzinkę i iść spać.

Zamiast tego bawię się w kotka i myszkę z Spotify. Zmiana dźwięku na głośniki laptopa – Spotify gra. Przełączenie na słuchawki – nie gra.

Czytaj dalej

Poranny telefon z InPost

Wtorek rano. Godzina 7:10. Niby niektórzy od kilku godzin na nogach ale dla mnie RANO. Dzwoni telefon, numer nieznany… może coś ważnego, tak RANO? HALO? (damski głos z jakiejś piwnicy) Tak słucham? Inpost, dziś kurier do pana przyjedzie, z umową do podpisu, proszę potwierdzić adres doręczenia, Kuleja 4, tak? ….yyy… (procesuję) … yyy… (CPU 100%)… … Czytaj dalej

Paski postępu (N)

Zapytany mówię, że moja praca składa się z:

  • 50% pisania maili i wklepywania treści w różne servicedeski
  • 50% myślenia w co kliknąć lub jaką komendę wydać
  • 50% gapienia się na paski postępu

To nie pomyłka – odkąd mam 2 duże monitory mogę zerkać na te pieprzone paski i w międzyczasie robić inne rzeczy (np. pisać ten wpis) – w ten sposón wyrabiam 150% normy

Przejdźmy więc przez moją życiową drogę pasji i pracy w IT i zobaczymy jak to było na przestrzeni lat.

Czytaj dalej

Las Deszczowy a Photoshop

Odbieram maila. Czytam: „Proszę wydrukować załączony protokół odbioru usługi, podpisać, zeskanować i odesłać mailem, dziękuję”. Jak robot robię CTRL+P, idę do drukarki, podpisuję, skanuję a niepotrzebny papier wrzucam do niszczarki. 

Ile razy tygodniowo, miesięcznie, rocznie, robię w ten sposób? Myślę, że rocznie niszczę kilkadziesiąt świeżo wydrukowanych i podpisanych kartek. Ile mamy takich jak ja pracowników w Polsce, na świecie? Ile razem marnujemy papieru i prądu? Nie wspominając o zużyciu części w drukarkach i niszczarkach, tonerze, transporcie materiałów i urządzeń – wszystkiego co jest potrzebne abym mógł coś wydrukować i natychmiast potem zniszczyć?

Czytaj dalej